4 sierpnia 2016

Tapetujemy!

Ze względu na duże zainteresowanie wpisem na temat tapet w moim przedpokoju postanowiłam kontynuować owy wątek. Jak już wiecie, nie wybrałam tapety do przedpokoju, a jedynie czarną, matową naklejkę latarni w owe puste miejsce na ścianie. Mimo to, tapety nadal mnie intrygują. Ich nowa współczesna odsłona, dla jednych zdecydowanie lepsza, dla innych nadal zbyt banalna. Nie są, to te tapety, które mieliśmy możliwość oglądania w domach rodzinnych naszych rodziców, czy swoich własnych będąc jeszcze uczniem szkoły podstawowej. Wiele materiałów do wnętrz przechodzi pewien proces "odświeżenia". Coś, co kiedyś było czymś oczywistym, a niekiedy przeciętnym, wyszło po kilku sezonach z tzn. mody,  bo to już jest przecież passé nagle staję się znowu trendy. Tak, jak w modzie, nic się nowego nie wymyśla ale upiększa, ulepsza, dostosowuje do obecnych czasów.

Nie ma tapety w moim przedpokoju, faktycznie nie było tam na nią miejsca. Łazienka odpada. Nie ma jej w kuchni, bo tam bym jej nigdy nie widziała, chociaż jak to mówią, nie mów hop, póki nie przeskoczysz. Salon... tutaj ostatnio zamówiłam naprawdę ciekawe plakaty i choćbym chciała, to byłby pewien zgrzyt między tym, co aktualnie mam, a co bym mogła wykombinować od tak o swojemu. Została jeszcze sypialnia z pokojem dziecka. I tu mogłabym troszkę poszaleć. Znalazłam, takie wariacje na temat tapet na stronie tapetuj.pl, które u Córeczki mogłyby ozdobić jedną ścianę (za łóżeczkiem, zamiast promiennych naklejek).



Ten kolor i te wzory dla mojej Anastazji :D


Różne wzorki i kolorki, kolekcji mnóstwo. 
Przy tak ogromnej palecie wzorów nie sposób oderwać od nich oczu i nie wyobrażać sobie, 
jakby to prezentowały się w dziecięcym pokoiku.



W sypialni też bym poszalała (jasną mam) więc ze stylem glamour. Nie wiem jednak, czy mój Mąż by się na to zgodził. Nie jest jemu obojętne to, jak będą wyglądały pokoje w naszym domku. W tej kwestii to ja decyduję ale przedyskutować musimy to wspólnie :)






Można szaleć, trzeba tylko w programie komputerowym przedstawić nowy projekt sypialni i pokoiku ;)


7 komentarzy:

  1. Tapety mogą być faktycznie dużo lepszym rozwiązaniem niż inne pomysły. Coraz więcej osób się do nich przekonuje. Jest wiele wzorów, łatwo do nich dopasować meble lub odwrotnie - pozostawić meble i dobrać do nich tapetę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy23:22

      Zgadzam się w 100% :)

      Usuń
  2. Osobiście nie przepadam za tapetami ale ta wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często ludzie uznają tapety za staromodne, nieeleganckie. Ja uważam inaczej i widzę, że też masz takie podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się zastanawiam nad wyborem tapety lub po prostu gładkiej ściany, pomalowanej na jakiś kolor i naklejce ściennej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tapety które obecnie mamy na rynku mają tak fantastyczne tekstury że zapewne nie jeden chciałby mieć je w swoim domu. Ja jeszcze wynajmuję mieszkanie ale jak tylko będę na swoim z pewnością skorzystam z tapety w jakimś miejscu. To chyba sentyment - bo w domu rodzinnym mieliśmy tapety na ścianie - kojarzą mi się po prostu z dzieciństwem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Większość ludzi odchodzi od tapet, ja w sumie nie wiem czemu. Ta na zdjęciach jest bardzo ładna i nie wiem czy dziecku podobnej nie nałoże na ściane :)

    OdpowiedzUsuń