17 grudnia 2015

Kolory świąt, czyli dekoracje już są!

Pod koniec listopada niektórzy z nas tworzyli kalendarze adwentowe, inni zaczynali etap porządkowania, a w wolny wieczór unosił się aromat pieczonych pierniczków. Ostatni etap przygotowań (tych lżejszych) to udekorowanie domu,
u mnie już dawno po ale dziś miałam chwilkę by, o tym napisać :)







Ohh, jak ja to lubię. Kocham te świąteczne kolory: 
* czerwień, która jest taka głęboka, dodaje elegancji i ciepła; 
* biel - dla mnie jest taka delikatna, czysta i z czym się nie połączy zawsze prezentuję się znakomicie; 
* zieleń - czuję od razu zapach choinki...; 
* złoto i srebro - oba nadają blasku, wyrazistości i troszkę takiej bajkowej nuty, zawsze wszystko takie mieniące się i magiczne. 





Według mnie są to podstawowe kolory dekoracji świątecznych. Poza tym choinka musi być wielokolorowa, nie należę do osób, które preferują wybraną kolorystykę w ozdabianiu choinki. Może dlatego, że tak wyniosłam ze swojego rodzinnego domu. Choinka  zawsze była, jak z bajki ;) Poza dekoracjami tymi zrobionymi czy kupionymi jestem zwolenniczką świątecznego zapachu, czyli goździki, cynamon, kardamon, mandarynki i pomarańcze na stół. Połączenie tych produktów i ich nut zapachowych daje mi poczuć nadchodzące święta.





5 komentarzy:

  1. :) i jest klimacik , a gdzie choinka?

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne detale! uwielbiam ten czas przed....Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się pięknie!!!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne małe słodkie detale

    OdpowiedzUsuń