15 października 2015

Pufa, czyli jak samemu zrobić coś do salonu - DIY

Coś nowego bez wydawania pieniędzy - też tak lubicie?Deszczowo i pochmurnie, taka pogoda powoduję, że jeszcze bardziej dostrzegam czego brakuje w moim mieszkaniu, bo gdzie iść z siedmiomiesięcznym dzieciątkiem, jak na dworze ledwo 5 stopni, a deszcz pada i pada - końca nie widać. Tym samym naszła mnie ochota na zrobienie brakującej pufy do salonu. Jak się okazało idealnie pasuje do drewnianej, ciemnej ławy :) W domu posiadałam na zbyciu kartony, poduszkę ogrodową, znalazł się sznurek, także trochę tkaniny, tak więc wybór padł na ręcznie robioną pufę. Domowy i darmowy recykling, co Wy na to? Oczywiście nie musi się podobać ale postanowiłam, że podzielę się z Wami moim małym dziełem.


Kawałki kartonów, te większe i mniejsze zrolowałam, aż powstała mi ogromny zawijas ;) Żeby lepiej się trzymały, co kilka centymetrów stosowałam klej na gorąco. Na samym końcu kiedy uzyskałam już efekt końcowy zwiniętych kartonów przewiązałam wszystko sznurkiem elastycznym.





Zestaw potrzebnych materiałów
sznurki bawełniane (ja zużyłam trzy)
sznurek elastyczny
kartony (jak największa ilość)
kawałek niepotrzebnej tkaniny
poduszka ogrodowa
nożyczki
klej na gorąco



Zaczęłam od podstawy. Cała pufa jest z kartonów, dlatego też podstawę pufy przykryłam warstwą kwiecistej tkaniny i zaczęłam owijać ją sznurkiem.




Kiedy ponad połowa pufy była owinięta sznurkiem wzięłam się za robienie siedziska. Na spód nałożyłam poduszkę ogrodową, a na to podwójnie złożoną tkaninę, starając się jak najlepiej uformować siedzisko. Następnie przewiązałam sznurkiem i kontynuowałam owijanie pufy.





Tadam! Pufa gotowa :)




9 komentarzy:

  1. Fajny patent :) może wykorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. po prostu nie wierzę! genialne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Proste i ciekawe rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy15:38

    Super pufka. Ile czasu zajęło Ci zrobienie tego "mebelka"?
    Mgiełka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Godzinka to zwijanie kartonów, kolejne półtorej to nałożenie materiału, poduszki i przeplatanie sznurkiem :) To samo zrobienie pufy, jednak wcześniej musiałam przygotować sobie kartony - porozcinać itp i to troszkę więcej czasu zajmuję, mi ponad dwie godziny to zajęło (dzień wcześniej) :)

      Usuń
  5. Świetny pomysł, jednak użyłabym grubszego sznurka, bo z tym cieniutkim wyszło trochę koślawo ;)

    OdpowiedzUsuń