8 września 2015

I gotowe!

Cześć! Jak minęły Wam urlopy, wakacje i inne przyjemne lenistwa ;) 
Wierzę, że wspaniale, pełni energii i chęci do działania wróciliście do swoich obowiązków. Nie ukrywam, że ja lato uwielbiam, a dwu-miesięczny sezon wakacyjny (lipiec i sierpień) troszkę mnie rozleniwiają. Nie mam typowych wakacji, jak dzieci i młodzież od szkoły, jednak coś w tych miesiącach jest takiego, że życie - życiem ale małe lenistwo ciągnie się za mną. Wiele rzeczy przekładam na później, chcę nacieszyć się pogodą (o ile jest), do tego dochodzą spotkania, długie spacery, wypady za miasto, a moja mobilizacja do działania spada o połowę... Też tak macie? Jeśli nie, to zazdroszczę ;)

Od początku września mam mnóstwo energii i chęci do tego by ciągle zmieniać, układać, majsterkować, odnawiać i planować. Kilka dni temu wzięłam się za malowanie ozdobnych wieszaków i napisu "Sweet", który otrzymałam na spotkaniu Blogerów wraz z farbami Śnieżka (dla przypomnienia post z czerwca)  

Efekt końcowy wiszących napisów pokażę Wam na dniach, bo niestety ale nie mogę się jeszcze zdecydować gdzie mają prezentować się wieszaki :)







Podoba się? Wiem, wiem - chcecie zobaczyć jak wygląda na ścianie, to niebawem :)

9 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam wakacyjne miesiące. Chwila oddechu, długie dni, błogi czas....ach rozmarzyłam się:-) Teraz od nowa obowiązki i pośpiech ale z drugiej strony lubię taki napięty harmonogram bo jestem bardziej zorganizowana i zdyscyplinowana:-) ps. wieszaki super, poprosze więcej kadrów:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję będą :)
      Ja też lubię ten napięty harmonogram i tak jak Ty Lussi, jestem wtedy bardziej zdyscyplinowana :)

      Usuń
  2. jasne że podoba! więcej chcę zobaczyc:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A moje nadal leżą odłogiem...pomimo iż miałam wakacje:-(
    Cóż, swoje trzeba odleżeć:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń