28 kwietnia 2013

meble z duszą

Jestem wielbicielką antyków, mebli, które nawiązują do czasów, w których zakupiony mebel był na całe życie. Ich precyzyjne wykonanie, materiał z jakiego zostały zrobione, oryginalny charakter i to coś... Wprowadzają lekką nutkę melancholii i nietypowy klimat. Czasami wystarczy drobna renowacja starego fotela, czy kredensu po dziadkach, pradziadkach i innych przodkach, by przedmiot nabrał nowego wyrazu i funkcji. Dla mnie taki mebel to perełka wśród dostępnych mebli na rynku, bo chociaż moda w meblarstwie powraca, wykonuję się meble o różnym kształcie i stylizuje się je, tak aby wyglądały jak antyki, to jednak brakuje w nich tej duszy, zapisanej historii lat minionych. Pod tym względem odzywa się we mnie taki instynkt kolekcjonerki chciałabym w każdym pokoju, w swoim domu mieć coś tak wyjątkowego.

Inwestowanie w antyki to strzał w dziesiątkę,  nie chodzi o wartość materialną, ale właśnie o tą niematerialną, lekko sentymentalną. Meble z duszą, to jest to!







Zdjęcia wykonałam w Nieborowie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz