21 lutego 2013

pamiątka czy ozdoba?

Z podróży przywozimy najrozmaitsze rzeczy, począwszy od przypraw, alkoholu, po szklane figurki, obrazy, bransoletki, ubrania, a kończąc na ręcznie robionych przedmiotach. Wszyscy chcemy uchwycić i zabrać ze sobą cząstkę miejsca, w którym spędziliśmy zapewne urocze chwile. Wielu z nas przywozi często różne drobiazgi, a później zastanawia się co z nimi zrobić, gdzie ustawić. Tym samym niektóre z nich trafiają gdzieś do zamkniętych pudełek, schowków. Może warto przywieźć jedną, góra dwie pamiątki, którą staną się dodatkiem w Waszych mieszkaniach i domach. 
Prócz tych kolorowych elementów do kuchni jakim będą przyprawy, sosy, owoce (bo i takie zdarzało mi się przywozić) lubię obrazy akwarelowe, zakupione u ulicznych artystów. Niektóre są przepiękne! Każdy z nich mogę powiesić w pokoju dziennym, sypialni czy przedpokoju. Prócz tego moją słabością są ręcznie wykonane przedmioty... może to być wazon z huty szkła, czy pleciony obrus zakupiony gdzieś przypadkiem.

Jak to wygląda u Was, co najbardziej lubicie przywozić?
Macie takie pamiątki, które stały się częścią waszych wnętrz? :)))

                                 To przywozi mój Brat z polskich podróży :)


Może maski, ja jedną przymierzałam w Hiszpanii ;)






 może porcelanę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz