30 października 2012

Osłodzć szary dzień

Oczywiście nie jest to blog kulinarny ale wczoraj kiedy przygotowywałam deser pomyślałam sobie, że będzie to dobry temat na mojego bloga. Mianowicie, nie tyle co powinien interesować Was sam deser ale przede wszystkim w czym się go podaje. Czy są to wysokie szklanki specjalnie do cafe latte, eleganckie kieliszki do martini, bądź też te przeznaczone pucharki do lodów czy kokilki. W każdym nasze desery będę prezentowały się wyśmienicie. 

Bywa, że nie zawsze mamy komplet wybranego szkła i często jest tak, że w swojej kuchennej szafce znajdziemy dwie sztuki takich, cztery takich etc. Nie przejmujmy się tym, gdy będziemy robić przyjęcie dla znajomych, a każdy dostanie deser w innym pucharku. Już miałam taką sytuację i spróbowałam z niej wyjść w taki sposób, że trzy osoby, które miały szklanki do cafe latte miały polewę z roztopionej czekolady, a te które otrzymały desery w pucharkach do lodów miały polewę truskawkowo-malinową. Uwierzcie mi moim gościom bardzo podobał się ten pomysł. Nie zawsze wszystko można skompletować tak od razu :)

A to wczorajszy deser, który postanowiłam zjeść z Mężem. 
Smacznego!





1 komentarz:

  1. Wyglądało właśnie tak, a jakie smaczne było :)

    OdpowiedzUsuń