7 września 2012

Marzenia do spełnienia

Nie raz wchodząc do sklepu, w którym królują misternie wykonane meble, pięknie wyszywane zasłonki i różne przedmioty pozwalające upiększyć swoje mieszkanie. W takich miejscach czuję się jak w krainie niekończących się marzeń. Ilekroć marzę o wyśnionym domu, w którym będę mogła pomalować ściany w subtelne kolory, wstawić drewniane meble z duszą jakie mieli moi pradziadkowie, czy pijąc poranną kawę siedzieć w przytulnej kuchni. Jednocześnie tworząc miejsce, do którego powrót po pracy, wakacjach czy spacerze będzie wielką przyjemnością :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz